Między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
i idą, i płyną
póki nie przeminą
każdy swoje sprawy
trochę dla zabawy
popycha przed siebie
po zielonym niebie
a ja leżę i leżę, i leżę
i nikomu nie ufam
i nikomu nie wierzę
a ja czekam i czekam, i czekam
ciszę wplatam we włosy
i na palce nawlekam
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
czasem trwają bez ruchu
klepią się po brzuchu
ale czasem i one
lecą jak szalone
wystrzelają w przestworza
i spadają do morza
a ja leżę i leżę, i leżę ...
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
sprawy martwe i żywe
nie do końca prawdziwe
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
i idą, i płyną
póki nie przeminą
a ja czekam i czekam, i czekam
i tylko Ciebie wciąż wołam
Ciebie wzywam z daleka
więc ja leżę i leżę, i leżę
bo tylko Tobie zaufam
więc ja czekam i czekam, i czekam
i tylko Ciebie wciąż wołam
Ciebie wzywam z daleka
więc ja leżę i leżę, i leżę
bo tylko Tobie zaufam
tylko Tobie uwierzę
Spij, Księciuniu, spij. : )











--
Almost, but not quite, entirely unlike tea.
i rymuje! haha
otóż to jeśli się nie mylę, to my się wczoraj niby poznałyśmy
Pozdrawiam
łocz
--
someday, somewhere, somebody.
Previous Page12345...Next Page